Drugi dzień ferii również upłynął nam wyjątkowo miło i wesoło. Od samego rana panowała świetna atmosfera, bo niemal każde dziecko przyszło dziś do przedszkola ze swoim ukochanym pluszowym kotkiem. Już na wejściu zrobiło się miękko, przytulnie i bardzo „mrucząco”. Dzień rozpoczęliśmy od wspólnego czytania ciekawostek o kotkach z książeczki Antosia. Dzieci słuchały z ogromnym zainteresowaniem, a niektóre z nich od razu porównywały informacje z wyglądem swoich pluszowych pupili. Następnie każdy mógł wybrać dla siebie „kocią” pracę plastyczną — powstały kolorowe portrety kotków.
A skoro od rana sypał lekki, puszysty śnieżek, nie mogło zabraknąć zabaw na świeżym powietrzu. Dzieci biegały, lepiły miniaturowe śnieżne kotki i zostawiały na śniegu ślady niczym prawdziwe kociaki. Radości nie było końca. Tuż przed obiadem przyszedł czas na uporządkowanie zdobytej wiedzy o kotkach. Pani Klaudia opowiedziała nam wiele fascynujących rzeczy o tych niezwykłych zwierzętach — i tu posypał się prawdziwy brokat ciekawostek. Dzieci dowiedziały się między innymi, że:
- koty potrafią komunikować się nie tylko miauczeniem, ale także mruczeniem, ogonem i… spojrzeniem,
- ich wąsy pomagają im ocenić, czy zmieszczą się w danym miejscu,
- koty mają świetny słuch i potrafią usłyszeć dźwięki, których człowiek nie jest w stanie wychwycić,
- uwielbiają wspinaczki, bo z natury są doskonałymi łowcami,
- a ich miękkie łapki działają jak ciche poduszeczki, dzięki którym mogą skradać się bezszelestnie.
Dzieci słuchały z zapartym tchem, a niektóre z nich od razu próbowały naśladować kocie ruchy, co wywołało mnóstwo śmiechu.
To był naprawdę wyjątkowy, koci dzień — pełen zabawy, nauki i zimowych przyjemności.


























